Różowy blogasek katera z muminkami i komiksami.

czwartek, 29 stycznia 2009

Buka znowu pokazuje cycki

Żeby Łini nie straszyć.
Widziałem ją (Bukę, nie Łini) na gronie i wykopie. "Nowe znaczenia słów zimna suka" ftw. Melony Buki robią furrorę. Co nie przekłada się ani na oglądalność, ani na głosy w topliście. Pewnie większość naszych czytelników to kujony sesyjne. *szpanuje, że już nie ma sesji*

76 komentarzy:

  1. gdzie one robią tą furorę?

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaa...
    już znalazłam... ale tam napisano, że arbuzy, nie że melony...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ona mnie nie straszyła. Straszyła Łini.

    Wog'le to się ucieszyłam, że jakaś nowa Buka, a tu ta sama. Nawet stanik ten sam ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. No żeby nie przepadła.
    ok, już poprawiam. Łini.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bożeeeeee... Ale się wystraszyłam!!!
    :/

    Myślę, że nie głosujemy nie przez sesję, a przez Bukę właśnie! Ja na przykład głosuję z zamkniętymi oczami (żeby Buki nie widzieć), ale nie sądzę, żeby wszyscy byli tak wytrwali...

    OdpowiedzUsuń
  6. BTW Poprawiłeś tylko połowę. Raz jest Łini, a raz Yaeko. No, chyba, że to specjalnie, a ja znowu nic nie rozumiem o.O

    OdpowiedzUsuń
  7. i like your blog, hav a nice cartoons.But i dont undrstand the meaning.
    i am Rudy from Indonesia. a country in South East ASia. Please translate it into English words.

    OdpowiedzUsuń
  8. lol. I'll think about it.

    aaaaass, mam dla ciebie robote

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja np. nie głosuję, bo gardzę demokracją w jakiejkolwiek formie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Grooo... zagłosuj, ładnie Cię proszę! Jeśli nie w swoim imieniu, to w moim, bo ja nie mogę wchodzić na główną stronę, się boję!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha! Mamy pierwszego fana z zagranicy! Ass do roboty to będziemy mieli więcej. :}

    OdpowiedzUsuń
  12. Buka po angielsku? Hmmm... Ciekawe^^

    OdpowiedzUsuń
  13. The Groke nie brzmi już tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. A przytulisz mnie?
    I obronisz, jak po mnie przyjdzie???

    OdpowiedzUsuń
  15. The Grokomiks... To brzmi raczej jakby był o Gro. xD

    OdpowiedzUsuń
  16. To ja chcę czytać komiks o Gro!

    Łini! Przywołuję Cię do porządku!

    OdpowiedzUsuń
  17. Komiks o Gro *leży i kwiczy*

    Jajko? Ale co ja robię takiego, że Cię to oburza??

    OdpowiedzUsuń
  18. Łini, ależ oczywiście! A kater spartolił mój kabaragajowy scenariusz i jestem niepocieszony :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Łini, pociesz go, bo mnie wkurwia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozkminiałam wielce co to znaczy Emogro. Nawet chciałam szukać w słowniku łacińskim tego. A tu buch. I już wiem.

    Łini pociesz go, bo widać, że smutny. Za krótkie posty pisze ;(.

    Biedny Gro ;( *pociesza w granicach przyzwoitości*

    OdpowiedzUsuń
  21. Emogro to taka choroba. Przeintelektualizowanie z tendencjami depresyjnymi *runs*

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za dokładniejsze tłumaczenie.

    W słowniku łacińsko-polskim nie ma emogro.
    Jest za to emo, -ere, dek. 1. i znaczy: kupować. Jakaś bzdura. Deklinacja pierwsza ma w inf. prae. act. -are. To jakiś wyjątek. Pierwszy raz się z takim spotkałam.

    Jest co prawda emigro, -are, no ale mam nadzieję, że Gro sobie od nas nie pójdzie :(.

    OdpowiedzUsuń
  23. Emo, emere? Od iść na emeryturę? I faktycznie to wyjątek, wiem, bo od miesiąca bezskutecznie próbuję uzyskać zaliczenie z łaciny *przewraca oczami* Nie mam przez to czasu na błaganie mgr Adnana Hasana o zaliczenia z kowersacji arabskich O_o

    OdpowiedzUsuń
  24. Weź! Właśnie chodzi o to, żeby sobie nie poszedł! Ja od miesiąca próbuję zdać Galię :D i jeszcze chorób się muszę nauczyć...

    Łin co o tym sądzisz? Ty byłaś chyba lepsza z łaciny.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mówicie do mnie, jak mnie nie ma. A jak jestem, to nie mówicie.
    Pójdę do Gro i będziemy razem odstawiać emo, -ere, czy emigro! O!

    * na życzenie Katera: pocieszam Gro! Gro, żeby Ci było miło, pamiętaj, że Cię kocham!! A czytając komiks od razu poznałam, że to Twoja sprawka :P

    * Jajko! Co ma moja znajomość łaciny do Twojej Galii, bo nie rozumiem? I skąd pomysł, że emocośtam to ze starożytnego języka??

    Kater, Yaeko - mówili o mnie, odpowiedziałam... czy Ass coś do mnie mówił? Jak nie, to trudno. Pozdrowienia dla Asa!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ass nic nie mówił, ale jest wzruszony pozdrowieniami, więc składa najbardziej kurtuazyjny i teatralny z ukłonów, jakie zna.

    Kto się za mnie nauczy historii literatury angielskiej? Mój problem polega na tym, że zamiast uczyć się o 'The Hollow Men' i 'The Love Song of J. Alfred Prufrock' wolę czytać po raz tysięczny 'Lot nad kukułczym gniazdem'.
    *zwierzył się*

    OdpowiedzUsuń
  27. Ass. Zauważyłeś, że zjadłam "S" :/??? Bo ja nie. Więc przepraszam, za uszkodzenie Twojego nicka (-u? :/)

    OdpowiedzUsuń
  28. Łin chodziło mi raczej o jakieś Twoje wąty do emo, -ere. Ale jak takowych nie ma to ok.


    Ja chcę już poniedziałek i nowy komiks ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Zauważyłem, ale 'As' chyba wywołuje lepsze skojarzenia niż 'Ass', więc uznałem, że nie ma o co robić hecy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też! Kater nie opierdalaj się, tylko dawaj nowy komiks!

    OdpowiedzUsuń
  31. * Przepraszam, Jajeczko za ton. Nie miałam nic złego na myśli, serio. I nie mam wątów do emere. Poza tym o łacinie zapomniałam, jak skończyłam LO, albo i wcześniej.

    * No, to Ass, trzymajmy się wersji z jednym s w pozdrowieniach. Jest ładniejsza.

    * Kater, mówienie do siebie nie wróży niczego dobrego. A już krzyczenie na siebie, to... nawet nie wiem....

    OdpowiedzUsuń
  32. Na życzenie katera? Pocieszasz mnie, bo kater sobie życzy? Czuję się teraz jak nieistotne narzędzie wykorzystane jedynie by uszczęśliwić marnego rysownika.

    OdpowiedzUsuń
  33. Biedny Gro :(. Ja Cię pocieszam, bo Kater Srater jest zły :(. A Ty mi się dzisiaj śniłeś.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie się śnił mój promotor. W sumie jakby przyśnił mi się Gro, też bym się obudził z krzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jasne ;]. Zazdrosny o Gro jesteś i tyle ;].

    Zdjęci Ci robiłam Gro.

    OdpowiedzUsuń
  36. Pewnie, że jestem. Przecież jedno nie wyklucza drugiego. Właściwie jedno z drugiego wynika w pewnym stopniu.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale ja się nie obudziłam z krzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  38. Boże, zdjęcia mu robiłam! Nic mu nie zdejmowałam, co może sugerować wyraz "zdjęci". Serio.

    OdpowiedzUsuń
  39. Właśnie dlatego jestem zazdrosny. Ty blondynko.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dobra, już ogarnęłam :D Czaję :D

    OdpowiedzUsuń
  41. * GRO!!!!! Tak tylko powiedziałam, bo Kater na mnie zwalał swoje złe samopoczucie. Myślisz, że jak publicznie nie wyznaję Ci moich uczuć co chwilę, to przestałam Cię kochać? Nigdy!

    * A mi się śniły płyty CD zrobione z twarogu. I Jajko je musiała zjeść i się udławiła. Też się obudziłam z krzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  42. kater: "Mnie się śnił mój promotor."

    PANIE! \o/

    OdpowiedzUsuń
  43. Nawet nie pamiętam, co mówił. Od razu się obudziłem. *trauma*

    OdpowiedzUsuń
  44. http://www.fotolog.com/emogro/18021840
    Pierwszy wynik w google dla emogro. Jest nawet kot. /o/

    OdpowiedzUsuń
  45. Choć tak jak się przyjrzałem to nie wiem czy to kot, pies czy świnia...

    OdpowiedzUsuń
  46. No pies przecież, rolleyes.

    lol@emogro

    OdpowiedzUsuń
  47. Toż to psinka!
    Ale, Arsen, podziwiam Twoje pomysły ;D

    BTW kociaki Gro stworzone przez Katera, to najcudowniejsze zwierzęta na Ziemi.

    OdpowiedzUsuń
  48. W sumie to jest jeden kociak. A tak btw to ja wymyśliłem żeby zmieniał kolor. \o/ *chwali się*

    OdpowiedzUsuń
  49. Jesteśmy z Ciebie dumni.
    btw, Mama Muminka utopiła takie słodkie kotki w pierwszym sezonie. ;f

    NIE IDŹCIE SPAĆ! NOWY ODCINEK O PÓŁNOCY!

    OdpowiedzUsuń
  50. Rotfl, ale emogro brzydki na tym zdjęciu *zrywa boki*

    OdpowiedzUsuń
  51. * Arsen! Wiesz ile ja włosów z głowy wyrwałam ze zdenerwowania? Bo nie mogłam wpaść na to, dlaczego ten kot zmienia kolor!!!

    * Ass? Zejdź z emogro, że tak się wyrażę. Zapomniałeś do kogo Cię Jajko kiedyś porównała ;D?? *teraz to dopiero zrywa boki*

    OdpowiedzUsuń
  52. No cooo... Serio tak mi się kojarzył. Teraz się wstydzę, bo Ass jest moim ulubionym motherfuckerem i wog'le go kocham *tuli się do Assa*

    OdpowiedzUsuń
  53. Cieszę się, że nadchodzi nowy odcinek, bo w związku z tym straszna, roznegliżowana Buka nie będzie pierwszym co mi się wyświetla, jak odnośnik "Bukomiks" kliknę. Jupi!!!

    OdpowiedzUsuń
  54. * Łini: A strój Gro cię nie dziwi? =P

    OdpowiedzUsuń
  55. Arsen, chodzi Ci o Gro ze świnią? Czy real Gro/Sean?

    OdpowiedzUsuń
  56. * Arsen. Strój Gro już był wcześniej. Na przykład na tapecie noworocznej. Bardziej mnie zaciekawił ten kotek (piękny), serio. Czy to zmienianie kolorów ma jakiś ukryty sens? A czy jest jakiś algorytm wyboru kolorów?

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam nadzieję, że chodzi mu o emogro ze świnią!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. *szczerzy się do Jajka, tak żeby kater nie zauważył i rzuca Złe Oko naśmiewającej się głupawo Łini*

    OdpowiedzUsuń
  59. Gro jest taki męski *kocha się też w Gro*

    OdpowiedzUsuń
  60. ale musiiiiimy czekać do półnoooooooooocy?
    ja to bym już do łóżka poszłaaaaa...

    OdpowiedzUsuń
  61. *Łini: Algorytmu zmiany kolorów nie ma, choć to dobry pomysł może to zastosuję. xD

    A zmiana kolorów została wymyślona w momencie malowania i choć nie była gruntownie przemyślana to jestem z niej dumny, bo gdy pomyślę o absurdzie egzystencji postaci w czerwonych majtkach i szelkach z kotem zmieniającym barwę, a mimo to wzbudzającej na około szacunek i respekt to mnie to powala. /o/

    Więc krótko mówiąc, funkcją zmiany kolorów kota jest potęgowanie absurdu postaci i zarazem całego komiksu.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ass, Ty też jesteś taaaaaaaaaki męski. Ale Gro... No po prostu trzeba go było widzieć jak mi się dzisiaj śnił i zarzucał mi swój warkocz na ramiona.

    Komiks! Komiks! Komiks!

    OdpowiedzUsuń
  63. Oł Dżizas! Już prawie północ. A ja bym obstawiał 23.00 maksymalnie. Oo'

    OdpowiedzUsuń
  64. GHADGDFGDADJKAHJDFHHSGHDSFJDFJAHJ

    OdpowiedzUsuń
  65. Katerku, kocham Ciebie najbardziej! A nie tych lamusów! *tuli Katera straszliwie, bo wszystkie Maćki to fajne chłopaki*

    Czujecie to napięcie? Jeszcze 2 minuty do północy.

    OdpowiedzUsuń
  66. HAHAHAHA a ja już czytałem! *refleks!*

    OdpowiedzUsuń